Czwartek, 29 Lipca 2010 Imieniny: Marta, Olaf, Flora Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Szklarska Poręba

Zamknięty szlak na Śnieżkę, nieprzejezdne drogi

Rafał Święcki

2009-07-03 10:18:00

Błotna lawina zasypała drogę na Śnieżkę, nawałnice nękają cały region jeleniogórski.
Karkonoski Park Narodowy po gwałtownych ulewach zamknął Drogę Jubileuszową na Śnieżkę, która została zasypana przez lawinę błotno-kamienną. Nieczynny jest też szlak czerwony ze schroniska Nad Łomniczką przez Kocioł Łomniczki do Domu Śląskiego oraz szlak niebieski od Domku Myśliwskiego do schroniska Samotnia. Tam również istnieje niebezpieczeństwo zejścia lawin, a odcinki tych szlaków zostały też rozmyte przez wodę.


Oberwanie chmury utrudniło w czwartek wielkie sprzątanie wsi Karpniki i Strużnica
w Rudawach Janowickich. Mieszkańcy cały czas obawiają się powrotu wielkiej wody, która w środę zniszczyła ich domy, powaliła słupy trakcji elektrycznej i pozrywała mosty.

- Za chwilę pewnie znowu będziemy pływać - mówi Anna Koczura ze Strużnicy. Dwumetrowa fala zniszczyła już jej dom i piękny ogród tuż nad górskim strumieniem. To właśnie Karpnicki Potok jest głównym winowajcą gigantycznych zniszczeń, które dotknęły obie miejscowości. Jego wody wezbrały w ciągu dwóch godzin po gwałtownej ulewie i całkowicie zaskoczyły mieszkańców.
- Tego nie dało się uniknąć. Ziemia była nasiąknięta po ostatnich deszczach. Nie przyjmowała już wody. Potok wylał bardzo szybko - tłumaczy Wacław Sadza ze wsi Karpniki.
Takich zniszczeń nie wyrządziła tu nawet powódź stulecia w 1997 roku. W czwartek, choć poziom wody strumienia podnosił się podczas deszczu, nie wystąpił z brzegów. Do pracy mogły przystąpić komisje szacujące rozmiar zniszczeń. - Podmyte drogi gminne i powiatowe, zniszczone mosty i zalane budynki. Na razie robimy inwentaryzacje, potem będziemy to zliczać - tłumaczy Ryszard Krempa z Urzędu Gminy w Mysłakowicach.
Najkosztowniejsza będzie prawdopodobnie naprawa zerwanego mostu na drodze powiatowej w Strużnicy. Teraz nie ma dojazdu do tej miejscowości od strony Kowar.
Oprócz mieszkańców w Karpnikach i Strużnicy sprzątało także ok. 50 strażaków zawodowych i ochotników. Ich zadaniem było wypompowywanie wody z domów i studni.
- Oczyszczamy też zapchane przepusty i rowy. Musimy je jak najszybciej udrożnić, by znów nie doszło do spiętrzenia wody - wyjaśnia starszy kapitan Radosław Fijołek ze straży pożarnej w Jeleniej Górze.

Prognozy meteorologiczne są niepokojące. Nad całym Dolnym Śląskiem jeszcze w piątek mogą się pojawić gwałtowne burze.
- To burze lokalne, niezwiązane z żadnym frontem atmosferycznym. Powstają w wilgotnym, ciepłym powietrzu zwrotnikowym, które w tej chwili zalega nad Polską - tłumaczy Teresa Zawiślak, dyżurny synoptyk z wrocławskiego biura prognoz meteorologicznych.
Jednak, jej zdaniem, pogoda zacznie poprawiać się w sobotę. W poniedziałek powinno być już zdecydowanie ładniej.

Piątka zalana
Nieprzejezdna jest droga krajowa nr 5 z Bolkowa do Kamiennej Góry. We wsi Marciszów rzeka podmyła przyczółki niewielkiego mostu na skrzyżowaniu piątki i drogi wojewódzkiej nr 328. Autobusy i ciężarówki jadące do Kamiennej Góry mogą tam dotrzeć jedynie objazdami przez Wałbrzych lub Jelenią Górę.
Dla samochodów osobowych wytyczono objazd nieczynnego skrzyżowania wąskimi, bocznymi drogami w Marciszowie. Naprawa mostu na krajowej piątce potrwa kilka dni.

regulamin

Sondaż

Czy wybierasz się na pielgrzymkę na Jasną Górę?

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo