Od poczatku bieżącego roku weszły nowe przepisy i rekomendacje Komisji Nadzoru FInansowego, które zmniejszyły dostępność i opłacalność kredytów walutowych. Zgodnie z nowymi zasadami banki obliczają zdolność kredytową w przypadku wszystkich pożyczek i kredytów maksymalnie na 25 lat, nawet wówczas, jeśli kredyt jest zaciągany na dłuższy okres czasu. Ponadto w przypadku kredytów walutowych rata nie będzie mogła przekraczać 42 proc. dochodów netto - wcześniej to było nawet do 65 proc. Zwiększenie miesięcznej raty wpłynie na obniżenie zdolności kredytowej.
Praktycznie kredyt we frankach szwajcarskich jest nieosiągalny, może poza Nordea Bank, ale jest to oferta dla osób, które mają wysokie przychody. Kredyty w euro mają w swojej ofercie największe banki, ale i w tym przypadku "ceną zaporową" są wysokie marże oraz liczne obwarowania. W praktyce wygląda to również inaczej, niektóre z banków wniosków takich nie rozpatrują, i nakłaniają klientów do zaciągania kredytów w rodzimej walucie.
Dostępne i najbardziej aktualne kredyty i pożyczki można wyszukać i porównać, według własnych parametrów na InvestPuls.pl
Pozdrawiam!