Nazbyt przesłodzona historia , obecnie w zatęchłych pomieszczeniach przebywają "pseudoartyści", którym bliżej do meneli niż do artystów, typowe "skłocze".
Każdy Wrocławiak wie ,że piwo z tego browaru to były najgorsze sikacze.Dobrym piwem był Piast z browaru przy ul. Jedności Narodowej. Znakomite było ciemne wrocławskie karmelowe piwo dosładzane. Do dziś nie ma piwa , które by mogło je zastąpić . Mieszczuch poległ pierwszy, pózniej podstępnie zlikwidowano całe browarnictwo na Dolnym Śląsku. Grabarzem była firma Carlsberg, która odkupiła już od prywatnego właściciela Browary Dolnośląskie Piast po to aby je zamknąć. Dziś podszywa się tylko z nazwą "Piast" aby ułatwić zbyt swoich przemysłowych popłuczyn na rynku dolnośląskim