RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Szklarska Poręba » Wydarzenia » Dzieci w szkołach dostaną mleko i jabłko

Dzieci w szkołach dostaną mleko i jabłko

2009-08-26, Aktualizacja: 2009-08-26 09:05

Polska Gazeta Wrocławska Alina Gierak

Od września do szkół trafią owoce i warzywa. Dzieci dostaną je za darmo. Będą też pić mleko.

Najmłodsi dobrze wiedzą, że owoce są zdrowe. Ale dlaczego częściej sięgają po chipsy? (© Marcin Oliva Soto)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Po wakacjach 7-letnia Asia Luboradzka z Jeleniej Góry dostanie w szkole tackę z owocami i warzywami. Będą to: jabłka lub gruszki, marchewki, a także soki owocowe i warzywne. Takie same porcje dostaną uczniowie z pierwszych trzech klas podstawówek w całej Polsce. Komisja Europejska chce zmienić nawyki żywieniowe najmłodszych.

- Dzieci nie muszą płacić za owoce i warzywa - podkreśla Jacek Sołtys z dolnośląskiego oddziału Agencji Rynku Rolnego, która będzie koordynować akcję. Przeznaczono na nią 12,3 mln euro, z czego ponad 9,2 mln da Unia Europejska. Jacek Sołtys zapewnia, że owoce i warzywa będą dobrej jakości. Czyste, dojrzałe i smaczne. Wszystkie polskiej produkcji.

Co zrobić, by jabłka i marchewki trafiły do pierwszaków? Wystarczy, że szkoła zgłosi akces do akcji. O to powinni zadbać rodzice na spotkaniach z nauczycielami. Formularz zgłoszenia jest na stronie ARR. Tam także mogą rejestrować się firmy, chcące dostarczać do szkół owoce, warzywa lub soki owocowe. Termin upływa 1 września.
∨ Czytaj dalej
Reklama


- Jak najbardziej popieram tę akcję - zapewnia Marianna Wikłacz, babcia Grzesia, ucznia wrocławskiej podstawówki. - Może nawyk sięgania po marchewkę zamiast po batonik zostanie im na dłużej - dodaje Marzena Grząbkowiak, dietetyk z Wrocławia. Grząbkowiak przyznaje, że sytuacja jest alarmująca. Coraz częściej ma małych pacjentów z dużą nadwagą.

W szkołach jeszcze nie znają szczegółów akcji, ale dyrektorom się podoba. Izabela Wojtycka, szefowa SP nr 60 przy ul. Świętokrzyskiej we Wrocławiu: - Trudno jest odzwyczaić dzieci od jedzenia niezdrowej żywności, ale przynajmniej mogą one, dzięki takim akcjom, choć raz dziennie zjeść coś zdrowego.

Wprowadzenie owoców nie oznacza, że ze szkół zniknie mleko. - Zwykłe mleko jest za darmo - przypomina szef ARR.
- Za mleko smakowe trzeba dopłacić, np. 4 zł miesięcznie.
W tym roku rząd przeznaczył 20 mln zł na kolejną edycję "Szklanki mleka".
strona: 1 z 2 następna strona

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (8)

Dodaj komentarz

wrocka (gość) 2009-09-02 19:26

Małe sprostowanie

Dyrektor Izabela Wojtycka nie jest szefem SP 60, ponieważ szkoła ta nie istnieje od 2008 roku decyzją władz miasta.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

agula (gość) 2009-08-28 13:56

ej a studenci?

Studentom tez sie cos od zycia nalezy!!! i nie tylko ty dziennym co dostaja tanszy bilet! student jest glodny! a potem na poratalach bedziemy czytac: "studenci okradaja dzieci ze szkol podstawowych z ... jedzenia"

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

milva (gość) 2009-08-27 18:30

mleko, jabłko i...

mleko i jabłko,a czy nie dostaną przy okazji rozwolnienia?;) to tak pol zartem-osobiscie jestem jak najbardziej za owocami! tylko wazne by to bylo urozmaicone, bo jesli sie okaze ze przez caly rok dzieciai maja dostawac tylko jablka i gruszki to mysle ze szybko owoce ladowac beda w kublach na smieci...

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

ort (gość) 2009-08-27 12:44

Jaką "dziecią"??

Czym jest ta "dziecia", przy pomocy której chcesz coś rozdawać?

"DZIECIOM" a nie "dziecią", człowieku!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

benk (gość) 2009-08-26 17:25

Styropiany

jak dochodziły do "wadzy", zlikwidowały w szkołach szklankę mleka i sok z marchewki, jako produkt komuszy. Byli tym bardzo oburzeni Szwedi, bo nie wiedzieli,że od 1929 r. są wg soliduraków "komuchami",gdyz w wtedy dio tera to robią i mają postwałęsiarzy w głębokim poważaniu. I jak tym krajem rządzić nie licząc po cichu na cud?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Kolarka (gość) 2009-08-26 14:41

Złe nawyki??

Jak moje dziecko chce dostać jabłko lub marchewkę, nie każę przekopać mu ogródka. Należy mu się, by rosło silne i zdrowe. Jestem przeciwniczką rozdawania mleka dzieciom. Każdy rodzic, któremu nieobce są podstawowe kwestie dietetyczne wie, że mleko jest szkodliwe. Mogliby rozdawać wodę mineralną, albo soki ze świeżo wyciśniętych owoców i warzyw - dają o wiele więcej energii i witamin, niż mleko, a niczego nie zabierają!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

mafia (gość) 2009-08-26 14:39

dopalacze

i duzo gratisów od firmy dopalacze

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

woj. (gość) 2009-08-26 10:48

darmocha

Jestem przeciwnikiem rozdawania czegokolwiek za darmo,a tym bardziej dziecią.Wyrabia sie złe nawyki.dobra zdobywa sie praca.NO PRZYNAJMNIEJ POWINNO TAK BYĆ!!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Wydarzenia dnia

ZOBACZ TEŻ

Sonda

Moje zarobki są:

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Instruktor fitness Legnica
    Podejmę współpracę z instruktorami fitness (zumba, pilates, step itp.) w nowo otwartym Klubie w Legnicy.Poszukuję także osób do pracy na recepcji.Wymaga...
  • Kucharz Wrocław
    Zatrudnimy kucharza z doświadczeniem w branży.Obowiązki: przygotowywanie potraw zgodnie ze standardami restauracji,współudział w planowaniu karty i menu...
  • Inżynier kontraktu okolice Wrocławia