RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Szklarska Poręba » Wydarzenia » Drzewiecki z nikim nie omawiał zmian korzystnych dla hazardu

Drzewiecki z nikim nie omawiał zmian korzystnych dla hazardu

2009-11-19, Aktualizacja: 2009-11-19 13:14

Polska Gazeta Wrocławska Marcin Rybak

Ujawniamy nowe fakty dotyczące afery hazardowej. Oto jak Ministerstwo Sportu w tydzień zmieniło zdanie w sprawie ustawy o grach losowych.

Mirosław Drzewiecki nie umie wytłumaczyć swego postępowania (© fot. Marcin Obara)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Mamy dowody na to, że jeszcze 23 czerwca resort popierał projekt przepisów niezwykle niekorzystnych dla branży. Ale 30 czerwca ze wszystkiego się wycofał i zaproponował rozwiązania, o które hazardowi lobbyści przez wiele miesięcy bezskutecznie zabiegali u rządowych urzędników.

Jak wynika z ustaleń "Polski", między 23 a 30 czerwca w Ministerstwie Sportu nie było narad ani analiz dotyczących projektowanych przepisów. Zajmujący się tą sprawą urzędnicy nie sygnalizowali ówczesnemu ministrowi Mirosławowi Drzewieckiemu, że zmienili opinię na bardziej korzystną dla hazardowego biznesu. Sam też minister nie zlecał podwładnym, by przyjrzeli się sprawie jeszcze raz.

Co się działo w Ministerstwie Sportu między 23 a 30 czerwca 2009 r.? Skąd gwałtowna zmiana stanowiska podjęta bez jakichkolwiek spotkań, narad i analiz? Czy był to efekt znajomości ówczesnego ministra Mirosława Drzewieckiego z wrocławskim biznesmenem od hazardu Ryszardem Sobiesiakiem? To kluczowe pytania, na które będzie musiała odpowiedzieć sejmowa komisja śledcza do spraw nieprawidłowości w pracach nad przepisami o hazardzie.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Rzecz dotyczy tzw. dopłat. Projekt przepisów dyskutowany w rządzie latem zakładał obłożenie hazardu, m.in. kasyn i jednorękich bandytów, 10-procentowymi dopłatami. Takie dopłaty obowiązują dziś, ale wyłącznie w grach objętych monopolem państwa czyli np. w lotto. Wynoszą 25, a nie 10 proc., jak proponowano w przypadku kasyn i automatów.

Te dopłaty w większości miały trafiać na specjalny fundusz zarządzany przez ministra sportu. W uzasadnieniu projektu czytamy, że pieniądze z kasyn i automatów mają być przeznaczone na dofinansowanie inwestycji związanych z Euro 2012. W projekcie ustawy jest zapis bardziej ogólny: że pieniądze z dopłat przeznaczane są na dofinansowanie budowy obiektów sportowych, sport dzieci i młodzieży oraz sport niepełnosprawnych.

Hazardowy biznes protestował przeciwko dopłatom. W maju fachowy miesięcznik "Interplay" wysłał listę pytań do Ministerstwa Sportu. Dotyczyły m.in. tej sprawy. Odpowiedź resortu z 23 czerwca 2009 r.: "(...) Ministerstwo Sportu i Turystyki zgadza się z opinią (...) Ministerstwa Finansów, że rozszerzenie katalogu gier objętych obowiązkiem uiszczania dopłat (...) wprowadza zasadę równości podmiotów gospodarczych na rynku gier (...)".
strona: 1 z 3 następna strona

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

wołowianin (gość) 2009-11-19 15:03

A co z tym ?

Znani znają Sobiesiaka art Gazety Wyborczej Wrocław z 09.10 br a tam o ciekawym spotkaniu u ówczesnego wojewody w 2000 r ?!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Wydarzenia dnia

ZOBACZ TEŻ

Sonda

Moje zarobki są:

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Instruktor fitness Legnica
    Podejmę współpracę z instruktorami fitness (zumba, pilates, step itp.) w nowo otwartym Klubie w Legnicy.Poszukuję także osób do pracy na recepcji.Wymaga...
  • Kucharz Wrocław
    Zatrudnimy kucharza z doświadczeniem w branży.Obowiązki: przygotowywanie potraw zgodnie ze standardami restauracji,współudział w planowaniu karty i menu...
  • Inżynier kontraktu okolice Wrocławia