RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Szklarska Poręba » Region: Co możemy zrobić dla osób starszych?

Region: Co możemy zrobić dla osób starszych?

2010-07-28, Aktualizacja: 2010-07-28 12:43

Naszemiasto.pl Sylwia Królikowska, Jarosław Garbacz

Wrocław się starzeje, a jego mieszkańcy są coraz bardziej samotni. Najlepsze, co można dla nich zrobić, to... porozmawiać z nimi.

(© fot. dariusz gdesz)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»


Tomasz Drzyzga z Wałbrzycha od kilku miesięcy jest tam wolontariuszem. Przychodzi przed pracą. Przyznaje, że osoby, które zostawiła rodzina, bardzo tęsknią za najbliższymi. Przez to gorzej się czują. Brakuje im rozmowy, kontaktu. - Staram się z ludźmi rozmawiać tak, żeby nie myśleli tylko o chorobie. Gadamy o wszystkim: o polityce, o ich życiu. Często wspominają czasy, kiedy byli zdrowi i dawali sobie sami radę - opowiada pan Tomasz.
Jak tłumaczą fachowcy, coraz rzadziej istnieją wielopokoleniowe rodziny, a ludzie na starość zostają sami.

Marek Karolczak, pielęgniarz w wałbrzyskim hospicjum, od 16 lat pracuje w opiece paliatywnej.
- Coraz więcej jest takich osób, które pomimo tego, że mają bliskich, są rzadziej odwiedzane. Ludzi są zabiegani, dbają o pracę i więcej myślą o tym, żeby jej nie stracić - mówi.

Wspomina, że niedawno miał podopieczną, która cały czas prosiła, żeby syn przyjechał. Ten ciągle nie miał czasu, bo albo wyjechał, albo zaraz miał wyjechać.
∨ Czytaj dalej
Kobieta niedawno zmarła... Współpraca PG

Kluby seniora
W każdym większym mieście są kluby seniora. Ich adresy można znaleźć w Związkach Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Chętni mogą też dzwonić pod specjalny numer 116 123 (od poniedziałku do piątku w godz. 14-22), utworzony przez Instytut Psychologii Zdrowia.

Dla III wieku
Dobrym sposobem na zabicie samotności jest zapisanie się do Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Działają one m.in. we Wrocławiu, Wałbrzychu, Ząbkowicach Śląskich. Prowadzone są tam rozmaite zajęcia - kursy językowe, warsztaty, wycieczki, kursy tańca.

Zapomniani rodzice czują się niepotrzebni

Z Joanną Miłosz, psychologiem z Wrocławia, rozmawia Sylwia Królikowska

Dlaczego wielopokoleniowe rodziny, mieszkające pod jednym dachem, to już rzadkość?
Zwykle dlatego, że boimy się odpowiedzialności oraz cenimy sobie swobodę i wygodę. Często w rodzinach zdarzają się kłótnie dotyczące tego, kto ma się zająć chorym ojcem czy matką. I o ile rzeczywiście nie ma warunków bytowych, to najlepszym rozwiązaniem jest np. dom spokojnej starości, gdzie tacy ludzie będą mieć dobrą opiekę. Ale jeżeli są możliwości, by starsi rodzice mieszkali z nami, to z pewnością byłoby to dla nich najlepsze rozwiązanie.

Czy rzeczywiście jest tak, że zwykła rozmowa wystarczy starszym osobom do szczęścia?
Tak jest bardzo często. 80-letnia mama cały czas chce się czuć potrzebna i taka się czuje, kiedy syn czy córka choć do niej zadzwonią po poradę, czy po to, by porozmawiać, opowiedzieć o sukcesach wnuków. Ale zwykle nie mamy czasu. Wracamy późno z pracy i telefon do rodzica jest ostatnią rzeczą, o jakiej myślimy.

Jak się czują np. starsi rodzice, których dzieci zupełnie o nich zapomniały?
Przede wszystkim czują, że są niepotrzebni, że gdyby ich nie było, nikt by tego nie zauważył. To często przeradza się w ogromny żal, a ostatnio coraz częściej w silne depresje. A na ich podłożu mogą pojawiać się inne choroby: kłopoty z sercem, ze snem. To wszystko dla starszych osób może nieść poważne konsekwencje.

poprzednia strona strona: 2 z 2

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (2)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

gosia (gość) 2010-07-28 15:51

Znam wielu starszych, którzy jak odchowali wnuki, poszli w odstawkę, jak zużyty mebel. Starość jest okrutna [wszystkich nas dosięgnie]. Niemiecką emerytkę stać na opiekunkę, raz w tygodniu do domu przychodzi fryzjerka, pediciurzystka, rehabilitantka. Wyjeżdżają sobie na wczasy, wycieczki,chodzą na fitness, na basen etc, mają różne kluby. Nie widziałam, żeby Niemka zajmowała się wnukami. A nasze babcie mają tak głodowe emerytury, że nawet na leki ich nie stać. Służba zdrowia też u nas nie leczy starszych, a raczej eliminuje. Żałosne jest to niestety i dlatego ci ludzie popadają w depresje zamiast jeszcze się cieszyć i korzystać z życia.

0 / 0 odpowiedz

zas (gość) 2010-07-28 14:55

Umożliwić im życie w spokoju i dostatku.

0 / 0 odpowiedz

ZOBACZ TEŻ

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Referent Wrocław
    Firma LGI Polska Sp. z o.o. zatrudni osobę z komunikatywnym językiem niemieckim, na umowę zlecenie, do działu zarządzania transportem oraz do obsługi bi...
  • Zatrudnimy Pracownika Ochrony w Legnicy Legnica
    Zatrudnimy Pracownika Ochrony na obiekcie przemysłowym w Legnicy.Oferujemy:umowę o pracę/zlecenie,stawka 6zł netto+premia,system 24/48,szkolenia,umundur...
  • Sprzedawca Wrocław
    Zatrudnię dziewczynę do sprzedaży truskawek w centrum wrocławia na okres 1,5 miesiąca