RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Szklarska Poręba » Wrocław: Czy dzikie wysypiska znikną z miasta?

Wrocław: Czy dzikie wysypiska znikną z miasta?

2010-07-26, Aktualizacja: 2010-07-27 12:56

Polska Gazeta Wrocławska Magdalena Kozioł

Czy z miast znikną dzikie wysypiska śmieci? Posłowie PO liczą, że czysto może się zrobić na początku przyszłego roku, kiedy w życie wejdzie nowa ustawa o odpadach.

Zdjęcie ilustracyjne (© Piotr Krzyżanowski)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Jakim cudem raz na zawsze pozbędziemy się hałd śmieci z ul. Betonowej, Toruńskiej, Afgańskiej, Pilczyckiej, Chałupniczej czy Popielskiego we Wrocławiu?

- Ich właścicielem zostałaby gmina. Ona zajęłaby się ich wywożeniem i utylizacją - mówi pomysłodawca takiego rozwiązania poseł ziemi chrzanowskiej Tadeusz Arkit z PO. Poparło go 112 parlamentarzystów, w tym dolnośląscy: Roman Kaczor, Michał Jaros, Aldona Młyńczak, Izabela Mrzygłocka, Sławomir Piechota, Aleksander Skorupa, Stanisław Huskowski, Norbert Wojnarowski, Ewa Wolak i Marcin Zawiła.

Ten projekt zakłada także obowiązki dla mieszkańców miasta. Radni obciążyliby ich specjalnymi miesięcznymi opłatami, takimi jak np. za wodę i ścieki.

- Dzisiaj też ludzie płacą, ale są tacy, którzy się od tego uchylają, zwłaszcza z domków jednorodzinnych - przekonuje poseł Aldona Młyńczak. Jej zdaniem, gdyby taki obowiązek nałożyć na wszystkich, nikomu nie opłacałoby się podrzucać odpadów gdzieś do lasu.

Według posła Huskowskiego mieszkańcy nie mają czego się obawiać.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Zwłaszcza jakichś radykalnych podwyżek. Przewiduje, że opłaty nawet mogą spaść, choć na razie nie potrafi policzyć o ile.

- Obliczenia będą możliwe, kiedy samorządy zaczną ogłaszać przetargi na wywóz śmieci. Firmy, które będą chciały wygrać kontrakt, muszą dać konkurencyjne ceny - argumentuje poseł.

Gmina Wrocław i tak na likwidację dzikich wysypisk wydaje ogromne kwoty. Od początku tego roku Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta wydał na sprzątanie i likwidację dzikich składowisk niemal milion zł. Do końca tego roku przewidziano jeszcze 1,6 mln zł na takie przedsięwzięcia. To oznacza, że pieniędzy jest mniej niż w 2009 r., który zamknął się kwotą niemal 3 mln zł na sprzątanie i likwidację wysypisk.

Okazuje się, że we Wrocławiu rosną one jak grzyby po deszczu. Ewa Drzazga, szefowa sekcji ekologicznej straży miejskiej, mówi, że największy problem jest przy ulicach: Redyckiej, Pilczyckiej, 50 Bohaterów i Jajczarskiej, gdzie notorycznie pojawiają się hałdy odpadów. Wrocławianie wyrzucają niemal wszystko: stare pralki, lodówki, wersalki, telewizory, felgi samochodowe, szyby, błotniki i puste wiadra z farbami po remontach domów, kafelki, panele.

Taki obrazek to codzienność na wrocławskich Świniarach. Tu najwięcej śmieci jest przy wjeździe na pola irygacyjne przy ulicach Puławskiej, Jarnołtowskiej zaraz za pętlą MPK, w miejscu, gdzie już zaczyna się Park Krajobrazowy Dolina Bystrzycy. Strażnicy miejscy zlokalizowali takie wysypiska także przy ul. Ziębickiej, Marszowickiej, Nadbrzeżnej, Na Niskich Łąkach, Paczkowskiej, Kłokoczyckiej, Kośnego, Węglowej, Betonowej, Jaworskiej, Janowskiej, Bolkowskiej, Dolnej i Ostrowskiego.

Parlamentarzyści liczą też, że nowa ustawa wyzwoli w ludziach postawy obywatelskie. Chodzi o to, że nie będą już czuli oporów przed tym, żeby poinformować miejskich urzędników, że ten czy inny sąsiad nielegalnie wywozi do lasu zużytą meblościankę. - Nie mówimy tu o donosach - zarzekają się.

Posłowie chcą, by ludzie mieli świadomość, że jak ktoś ominie prawo, to właśnie oni za to zapłacą.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (6)

Dodaj komentarz

breslauer55 (gość) 2010-09-05 11:26

Dzikie wysypiska

będą dopóki nie obniży się kosztów wywozu śmieci. Kiedy to będzie? Gdy miasto wybuduje kompleks sortowni ze spalarnią i składem odpadów w najbliższej okolicy Wrocławia. W 1999 Zdrojewski zablokował zatwierdzoną taką inwestycję i wrocławskie śmieci do dzisiaj się wozi prawie 100 km w jedną stronę.Teoretycznie koszt odbioru odpadów mógłby wynosić symboliczną złotówkę za pojemnik120 l. Dutkiewicz toleruje wożenie śmieci ( dodatkowy koszt przejazdu auta to ok.1,5 zł/km x 200 km ). Dlatego wrocławianie przepłacają ok. 40 zł za poj.120 l.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Janek (gość) 2010-07-29 11:50

Smieci.

Niestety ludziska są gorsze od świń. Bydło ,ot co! Masa nowobogackich i innych wieśniaków zatrudnionych w naszym mieście ograniczają swoje koszty podrzucając śmieci do miasta. A brak totalny patroli policyjnych i strażników miejskich, wlepiających mandaty na prawo i lewo powoduje coraz większe rozbestwienie. W mieście, które ma wielkie aspiracje! Władzom miejskim za zarządzanie żółta kartka! Wstyd!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Andrzej (gość) 2010-07-27 22:08

Kompromitacja śmieciowa

To pędzące króliki wstrzymują unijne reformy gospodarki odpadami komunalnymi... Jesteśmy jedynym krajem UE, który nie zastosował się do nie skodyfikowanej zasady, że jeśli różnice między przepisami dotyczącymi gospodarki odpadami w Państwach Członkowskich Unii Europejskiej mogą powodować opóźnienia w realizacji celów Wspólnoty - niezbędne jest zbliżenie przepisów prawnych w tej dziedzinie na wzór państw osiągających wzorcowe rezultaty w realizacji unijnej hierarchii postępowania z odpadami. Stąd typowo polskie kurioza: dzikie wysypiska, pozamykane śmietniki na osiedlach, podrzucanie odpadów sąsiadom, spalanie odpadów w domowych piecach, kamery monitoringu w laskach podmiejskich i inne przykłady świadczące o patologii... Jeśli ktoś powie, że przecież w regionach włoskich opanowanych przez mafię jest tak samo - niestety przyznam mu rację, że słusznie wyciągnął wnioski z tego co się dzieje w polskiej gospodarce odpadami komunalnymi... Więcej można poczytać o przyczynach katastrofalnej sytuacji gdy na google wklei się hasło do wyszukiwania: "program naprawczy dla polskiej gospodarki odpadami"...

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

abc (gość) 2010-07-27 12:28

Znikną.

Przeniosą sie do lasów i na pobocza dróg.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

wroclawianka (gość) 2010-07-27 11:41

wysypiska

Jeszcze ul. Bociania, Czajcza...

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

mx (gość) 2010-07-27 11:03

Sprawa załatwiona?

A gdzie są nazwiska tych, którzy głosowali za obecną ustawą? Co z papierową działalnością organizacji odzysku?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Wydarzenia dnia

ZOBACZ TEŻ

Sonda

Jak wspominasz swoją studniówkę?

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Instruktor fitness Legnica
    Podejmę współpracę z instruktorami fitness (zumba, pilates, step itp.) w nowo otwartym Klubie w Legnicy.Poszukuję także osób do pracy na recepcji.Wymaga...
  • Kucharz Wrocław
    Zatrudnimy kucharza z doświadczeniem w branży.Obowiązki: przygotowywanie potraw zgodnie ze standardami restauracji,współudział w planowaniu karty i menu...
  • Inżynier kontraktu okolice Wrocławia