RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Szklarska Poręba » Deichmann Mini Mistrzostwa Europy młodzi wrocławianie zakończyli w Grecji

Deichmann Mini Mistrzostwa Europy młodzi wrocławianie zakończyli w Grecji

2010-03-19, Aktualizacja: 2010-03-19 22:05

Polska Gazeta Wrocławska Paweł Pluta

W poniedziałek, 22 marca, ruszają zapisy do kolejnej edycji Deichmann Mini Mistrzostw Europy, czyli piłkarskich rozgrywek dzieci, którym od lat patronuje "Polska-Gazeta Wrocławska".

Na zdjęciu stoją od lewej: Konrad Chmielaki, Wiktor Behrendt, Włodzimierz Smolarek, Kamil Karliński, Ebi Smolarek, Paweł Cieśla. W dolnym rzędzie od lewej: Paulina Klimentowska, Paweł Biernat, Norbert Chryk (© Paweł Kot)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»

Co umie Pan powiedzieć po grecku?
Kalimera, czyli dzień dobry, i właściwie tyle. Więcej nie zamierzam się uczyć, bo wszyscy mówią tu po angielsku, więc to nie ma sensu.

Ile godzin w tygodniu trzeba trenować, by osiągnąć Pański poziom?
To zależy, ale zawsze powtarzałem, że nie tylko piłka jest ważna, bo trzeba też pamiętać o nauce. Moi rodzice zawsze powtarzali, że muszę skończyć szkołę, dlatego na treningi chodziłem dopiero po lekcjach i wyszło mi to na dobre. Teraz potrafię już troszkę mówić po polsku, znam język angielski, niemiecki, holenderski i hiszpański.

Ile Pan miał lat, jak zaczął grać?
Zacząłem wcześnie, w wieku 6 lat. To było w Niemczech.

W jakim klubie najlepiej się Panu grało?
Na to pytanie odpowiem dopiero, jak skończę karierę.

Najważniejsza bramka w karierze?
Na pewno strzelona w reprezentacji Polski. Te dwie przeciwko Portugalii. Ale może zdobędę jeszcze ważniejsze.

Kiedy znów zobaczymy Pana w reprezentacji?
Ja zawsze mówiłem, że z chęcią wrócę do reprezentacji.
∨ Czytaj dalej
Do niedawna nie miałem klubu, więc nic dziwnego, że selekcjoner mnie nie powoływał. Teraz zobaczymy, co będzie dalej. Jeśli trener będzie chciał mnie zobaczyć, to przyjedzie i to zrobi.

Jak wspomina Pan grę w lidze hiszpańskiej?
W Santander źle nie było, wcale nie miałem słabego roku. Ludzie tylko inaczej na to patrzyli, bo przyszedłem tam z Borussii Dortmund, dla której zdobyłem poprzedniego sezonu 11 goli, a w Santander cztery. Ale w Hiszpanii trudniej było trafić do siatki, bo była to naprawdę trudna liga. W Boltonie niewiele grałem, dlatego przyjechałem do Kavali.

Najważniejszy Pana mecz do tej pory?
Dzisiejszy mecz był dla mnie najważniejszy. Dlaczego? Bo zszedłem z boiska bez kontuzji. Może teraz jeszcze tego nie rozumiecie, ale jak będziecie starsi, to wtedy zrozumiecie.

Pana ulubiony polski klub?
Nie mam.

A hiszpański?
Był Racing Santander, a teraz jest Barcelona.

Co najbardziej podoba się Panu w Grecji?
Przede wszystkim to, że ludzie są tutaj tacy mili. Jedzenie też jest dobre, no i fajna pogoda.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wydarzenia dnia

ZOBACZ TEŻ

Sonda

Czy wybierasz się na Noc Muzeów?

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Przedstawiciel handlowy Wrocław
    Doskonała i dobrze zorganizowana praca dodatkowa. Jeśli w aktualnej pracy odwiedzasz klientów indywidualnych, będziesz mieć kolejny, dobry produkt do za...
  • Kurier Legnica
    zatrudnie osobe z własna działalnoscią gospodarczą na stanowisko kurier z własnym autem jako podwykonawca Firmy kurierskiej
  • Doradca ds.nieruchomości - Pośrednik Wrocław