Ocalone dzieci trzeba jeszcze wychować. Równouprawnienie kobiet, ogólnie pojęte, zmusza do rozbudowy domów dziecka, a nie ich likwidacji. Domy rodzinne(coraz droższe) nie zastąpią ilościowo tych w/w.
Problem będzie narastał wraz z coraz większym uzawodowieniem kobiet. Nie pomogą tu żadne cuda wraz z hasłowymi urlopami tacierzńskimi. Po prostu w dzisiejszych czasach by robić karierę i pieniądze, oboje rodziców musi poświęcić się , często za granicą, szczególnie na wyższych stanowiskach, całkowicie pracy. Czas na wychowanie dzieci przez rodziców będzie znikał. Okienka życia tu nie pomogą. Przecież to będzie już wkrótce masówka. Poza tym istnieje przyzwolenie moralne dla kobiet porzucających dzieci. Bez rozwoju całodobowych przedszkoli, żłobków, domów dziecka oraz tzw. rodzinnych domów dziecka nie zostanie rozwiązany problem porzuconych dzieci, często tylko dlatego, że kariera, a nawet zwykła praca, wymusza na rodzicach przekazanie dzieci placówkom opiekuńczym, lub porzucenie. Jest to nie do opanowania. Nic tu nie pomogą zaklęcia, księża, moraliści wszelkiej maści. Zanik ośmiogodzinnego dnia pracy, kariera, a co za tym idzie brak zasad no i sławne równouprawnienie kobiet daje taki efekt, jaki widzimy. Czas do tego się przyzwyczaić i już działać, a nie udawać. Pozdrawiam myślących nie zakłamanych.
Bravo, tak dalej trzymajcie. to bardzo potrzebne aby nie zabijać niewinych dzieci. popieram całym sobą
wczoraj 17:02
Szklarska Poręba: Narysuj swoją rodzinę i wygraj nagrody
wczoraj 13:22
Specjalny telefon bezpieczeństwa dla turystów
wczoraj 13:00
Policjanci z Karpacza poszukują Iwony Pabiś
Sprawdź, gdzie najlepiej wybrać się rowerem. Lista tras, mapy, atrakcje.
Czy wybierasz się na Noc Muzeów?
Mieszkanie 1-pokojowe, 28,30 m2, parter
Mieszkanie 3-pokojowe, 94,64 m2, 2 piętro
Peugeot 206 1.6 benzyna 2003r.
BMW 530 Kombi BOGATE WYPOSARZENIE 3.0 diesel 2000r.
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.