RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Szklarska Poręba » Za kraty za katowanie psów

Za kraty za katowanie psów

2010-03-17, Aktualizacja: 2010-03-18 11:55

Polska Gazeta Wrocławska Katarzyna Wilk

Na trzy miesiące bezwzględnego więzienia za zabicie dwóch psów skazał mieszkańca Bolkowa Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze

Kary za katowanie psów są coraz wyższe. To ma być przestroga (© Piotr Krzyżanowski)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
To nie wszystko. - Wyrok, po uprawomocnieniu, zostanie podany ku przestrodze do publicznej wiadomości w lokalnej prasie - zapowiada Wojciech Bąk, prezes kamiennogórskiego sądu. Zdaniem sądu okrucieństwo oskarżonego zasługuje na szczególne potępienie.

Bulwersujące zdarzenia miały miejsce w Starych Rochowicach koło Bolkowa na początku października minionego roku. Mężczyzna był bezlitosny dla owczarków niemieckich, które pilnowały jego domu i terenu w wiosce. Najpierw je zaniedbywał - nie karmił. Wygłodzone zwierzęta od czasu do czasu dokarmiali sąsiedzi.

Potem postanowił je zgładzić. Zrobił to ze szczególnym okrucieństwem. Jednego z psów powiesił w stodole na łańcuchu. Gdy nadal dawał oznaki życia, wziął metalowy pręt i roztrzaskał mu czaszkę.

Drugiego, który uległ wcześniej wypadkowi i ledwo powłóczył tylnymi łapami, uderzył prętem. Potem oba wrzucił do dołu i zasypał ziemią oraz trocinami. Gdy na miejsce przyjechali policjanci i lekarz weterynarii, jeden z psów jeszcze żył.
∨ Czytaj dalej
Oskarżony tłumaczył przed sądem, że chciał uśpić psy u weterynarza, ale nie było go na to stać.

Zdaniem Eugeniusza Ragiela, prezesa Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że w ogóle mogą ponieść karę za znęcanie się nad zwierzętami.

- Brakuje im też odpowiedzialności - podkreśla prezes Ragiel. - Bo często myślą, że pies to zabawka, która nic nie czuje, i jak się znudzi, można ją wyrzucić. To istota, która potrzebuje opieki i miłości - tłumaczy.

Ostre kary
W grudniu ubiegłego roku na sześć miesięcy więzienia został skazany mieszkaniec Wałbrzycha. Mężczyzna pół roku wcześniej wyrzucił przez okno psa konkubiny. Zwierzę zmarło po kilku dniach.

W lipcu 2008 roku zgorzelecki sąd ukarał 6-miesięcznym ograniczeniem wolności i 20 godzinami prac społecznych miesięcznie 29-letniego Marcina B. za obcięcie uszu psu.

Sąd Okręgowy w Legnicy skazał cztery lata temu na pół roku uwięzienia Grzegorza K., który skatował psa sąsiadki i trzeba było go uśpić.


Współpraca: SIYA, DB

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (2)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Małgośka (gość) 2010-03-18 08:55

Nie powinny mieć pozwolenia na psa-a tak ogólnie to powinien być taki świstek-do okazania służbie miejskiej w razie potrzeby (opłata za psa+pozwolenie)Sam fakt że trzeba by zgłaszać i czipować każdego nowego czworonoga powodował by że część mieszkańców rezygnowała by z często nieprzemyślanego do końca zakupu psiaka-który następnie błąka się i paskudzi na Rynku

0 / 0 odpowiedz

nai (gość) 2010-03-17 22:31

trzy miesiace to za malo!!!!

0 / 0 odpowiedz

Wydarzenia dnia

ZOBACZ TEŻ

Sonda

Czy wybierasz się na Noc Muzeów?

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Przedstawiciel handlowy Wrocław
    Doskonała i dobrze zorganizowana praca dodatkowa. Jeśli w aktualnej pracy odwiedzasz klientów indywidualnych, będziesz mieć kolejny, dobry produkt do za...
  • Kurier Legnica
    zatrudnie osobe z własna działalnoscią gospodarczą na stanowisko kurier z własnym autem jako podwykonawca Firmy kurierskiej
  • Doradca ds.nieruchomości - Pośrednik Wrocław