Poniedziałek, 15 Marca 2010 Imieniny: Ludwika, Klemens, Longin Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Szklarska Poręba >> Wydarzenia >> Gospodarcze >> Franciszek Smuda: Komu nie chce się grać, do kopalni!

Franciszek Smuda: Komu nie chce się grać, do kopalni!

Polska Gazeta Wrocławska Michał Sałkowski

2009-09-02 07:11:22 , Aktualizacja 2009-10-16 19:58:25

Rozmowa z Franciszkiem Smudą, trenerem Zagłębia Lubin.

Franciszek Smuda na wtorkowej konferencji prasowej (© Fot. Piotr Krzyżanowski)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
Wszedł Pan drugi raz do tej samej rzeki. Jakie odczucia temu towarzyszą?

Chciałbym raz objąć Zagłębie Lubin na miejscu pierwszym czy drugim, a nie ostatnim. To kolejny raz, jeszcze bardziej krytyczny niż ostatnio, bo cztery lata temu mieliśmy przynajmniej trzy punkty. Wtedy się wspólnie udało. Razem z kibicami. Na wiosnę przychodziło już 10-12 tysięcy ludzi, mimo że był dożynkowy stadion. Ale echo było! A teraz na tym stadionie jest super atmosfera! Ale kibice muszą pomóc. Usłyszałem w TV parę tekstów odnośnie piłkarzy, ale myślę, że to się zmieni. Od tej chwili piłkarze, kibice, cały zarząd i ja, wszyscy jesteśmy razem i musimy jak najszybciej z tego dołka wyjść.


Ma Pan dwa tygodnie reprezentacyjnej przerwy, by odczarować zespół. Co Pan zrobi na pierwszy rzut?

Dwa tygodnie to mało. Dopiero jutro, jak podczas dwóch czy trzech treningów dotknę ich, to będę wiedział, co robić dalej. Szwankuje organizacja gry. Trzeba też zobaczyć, jak fizycznie piłkarze wyglądają.

Przed sezonem mówiło się, że potrzeba pięciu, a nawet i ośmiu wzmocnień. W ostatniej chwili okienka doszło dwóch nowych. Jaka jest kadra Zagłębia obecnie?

To nie jest zespół do spadku. Tych piłkarzy, których znam, można wskrzesić. A tych, których nie znam, to posprawdzam i dopasuję taktykę. Przede wszystkim musimy wypracować sobie styl gry, bo obecny nie daje nic. A transfery są zrobione na ostatnią chwilę. Traore był obserwowany przez całą ekstraklasę, przez nas w Lechu też. Będziemy tu stawiali na młodzież, która chce coś osiągnąć. A Ekwueme grał kilka meczów w Legii i mnie się osobiście podoba jako piłkarz. Jest jeszcze nieskaleczony z charakteru. Być może obu uda nam się wkomponować w zespół.

A jak z trenerskim reżimem? Szósty trener w ciągu 14 miesięcy. Piłkarze lubią mieć swoje zdanie.

Ja im dam swoje zdanie! Zabawa się skończyła. Reżim? Ja tu słyszę, że mają dwa treningi dziennie, a są słabo przygotowani. Okazuje się, że można mieć treningi i nic nie robić. Zresztą ja nie potrzebuję dużo gadać. Oni mnie znają, wiedzą, o co chodzi.
strona: 1 z 2 »

regulamin

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo