Poprzedni artykuł
« Cieszą się, że Odra nie będzie dla nich
Następny artykuł
Wypadek na Krzemienieckiej (ZDJĘCIA) »
Notorycznie tramwaj nr 17 w godzinach porannych (ok.6 rano) przyjeżdża za wcześnie na przystanek Radio i Telewizja. I w tygodniu, i w weekendy. Rozumiem, że MPK nie potrafi ustalić czasu przejazdu, ale o 3-4 minuty? To już jest sporo. Jak przyjeżdża 1-2 min. wcześniej to czasem zdąże dobiec. I tu się pojawia kolejny problem - tramwaj przyjeżdża za szybko, ja do niego podbiegam a on rusza tuż przed moimi oczami! Chamstwo motorniczych to też wina złego ustalenia czasu przejazdu? Przecież się nie spoźniłam na tramwaj.
Tramwaje z Krzyków i Kleciny wyjeżdżają punktualnie, tylko ustalony czas przejazdu jest popierdzelony, że niby z Krzyków na Orlą tramwaj przejeżdża przez 3 min. Poza tym na rozkładzie pisze, że z Przyjaźni do Hallera/Powstańców 17 ma przejeżdżać w 9 min, ale najczęściej dojeżdża w 7-4 min, bez żartów z tą dolną granicą. Problemem jest to, że MPK nie potrafi wyznaczyć czasu przejazdu przez niektóre przystanki, a linia przejazd z FAT-u do Hallera trwa o wiele krócej, niż 10 min, dlatego tam są takie różnice
Z pętli na Ślężnej tramwaje też notorycznie wyjeżdżają przed czasem. Od dawna zastanawiał mnie proces myślowy który argumentowałby te praktyki....
No to niech ktoś z MPK w końcu poprawi te rozkłady, żeby było dobrze. Chyba to nie jest aż takie trudne.
w odpowiedzi do: rychu (pokaż komentarz)
128 z Bema na Kromera po południu w dni robocze notorycznie od 2 do 5 minut za wcześnie !!!!
Od pomorskiej do Bema ma na przejazd aż 6 minut a są to tylko 2 przystanki. Ale przed Bema już nie ma korków jak kiedyś !!! Więc kto układa taki rozlad?
A co z torami na pętli Kromera? MPK zapewne by je wyrwało na remont Curie-Skłodowskiej, ale gdyby wszystko powiało na Kowale to z Kromera można by było zrobić pętlę zastępczą.
w odpowiedzi do: zawiedziona MPK Wrocław (pokaż komentarz)
"Zdaję sobie sprawę z tego, że zajezdnia Krzyki jest blisko ...". Krzyki to pętla, a Borek zajezdnia.
Jest dokładnie tak, jak napisał kolega. Największym powodem tego, że z rozkładami jazdy wychodzą takie cyrki, jest fakt, że przed ułożeniem rozkładów nie aktualizuje się czasów przejazdu, a rzeczywiste czasy bardzo często ulegają zmianom, poprzez zmiany cykli sygnalizacji i inne ułatwienia/utrudnienia na trasach. Jedyne zmiany, jakie w ostatnim czasie zaszły, to skrócenie czasów przejazdu linii kursujących ulicą Legnicką, ale również bez pomocy jakichkolwiek badań. Celem oczywiście jest zmniejszenie ilości kursujących brygad, oczywiście dla oszczędności.
w odpowiedzi do: rychu (pokaż komentarz)
Wystarczy zobaczyć o ile wcześniej na danym przystanku są tramwaje i przedrukować rozkład na tym konkretnym przystanku. Jak w ogrodach angielskich, gdzie sieją trawę wszędzie a dopiero potem robią chodniki tam gdzie ludzie sami wydeptali ścieżki :P
wczoraj 17:02
Szklarska Poręba: Narysuj swoją rodzinę i wygraj nagrody
wczoraj 13:22
Specjalny telefon bezpieczeństwa dla turystów
wczoraj 13:00
Policjanci z Karpacza poszukują Iwony Pabiś
Sprawdź, gdzie najlepiej wybrać się rowerem. Lista tras, mapy, atrakcje.
Czy wybierasz się na Noc Muzeów?
Mieszkanie 1-pokojowe, 28,30 m2, parter
Mieszkanie 3-pokojowe, 94,64 m2, 2 piętro
Peugeot 206 1.6 benzyna 2003r.
BMW 530 Kombi BOGATE WYPOSARZENIE 3.0 diesel 2000r.
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.