Poprzedni artykuł
« Brazylijski karnawał w Koronie (ZDJĘCIA)
Następny artykuł
Wrocław: Przez trzy dni bez prądu »
Ja bym proponował aby tak nieudolnego prezesa , który nie potrafi nawet dogadać się z pracownikami , dzięki którym zarabia olbrzymie pieniądze wywieźć na taczkach, aby do końca nie zniszczył tej firmy.
pasażer
Jak taki jestes odwarzny to podaj jego nazwisko,jak aż tyle zarabia,i ciekawe czego sam nie pójdziesz na motorniczego lub kierowce,jak mamy takie kokosy
CD....
Przez cały dzień pracy musimy nosić identyfikatory przypięte w widocznym miejscu z wielkim numerem służbowym, tak aby pasażer mógł go sobie zapisać w razie chęci złożenia skargi. Za brak identyfikatora jest nakładana kara finansowa, podobnie za brak stroju służbowego.
Jeśli pasażer złoży skargę, jest przeprowadzane postępowanie wyjaśniające, jeśli zarzut się potwierdzi jest zabierana premia. Jeśli skargi się powtarzają następuje dyscyplinarne zwolnienie z pracy.
Notorycznie jesteśmy sprawdzani przez kontrolerów ruchu, których można spotkać praktycznie wszędzie. Są jeszcze nieumundurowani kontrolerzy, jeżdżący komunikacją.
Za przekroczenie prędkości tramwajem o 10 km /h nakładana jest kara finansowa. Wszystko zapisywane jest w czarnej skrzynce, która jest na pokładzie każdego tramwaju. We Wrocławiu czarne skrzynki są sprawdzane tylko po skardze pasażera.
Jest jeszcze jedna zasadnicza różnica między Wrocławiem a Krakowem.
W Krakowie są dużo niższe zarobki niż w MPK Wrocław.
Więc zapraszam do Krakowa, by zobaczyć co to znaczy prawdziwa praca motorniczego, bo we Wrocławiu to jest lajtowo i jeszcze za większą kasę.
w odpowiedzi do: Witalij (pokaż komentarz)
Jestem motorniczym w Krakowie od 2 lat. Przed przeprowadzką pracowałem w MPK Wrocław. Mogę porównać pracę w obu tych firmach.
We Wrocławiu był ogólnie mówiąc "lajt". Kontrole sporadyczne, nadzór ruchu nic nie robi, rozkłady jazdy do kitu, sygnalizacja źle ustawiona, zbyt krótkie postoje na pętlach, tabor tak brudny i śmierdzący, że u nas w Krakowie jest niebo a ziemia. Mamy składy 3-wagonowe, a w trzecim wagonie ciężko znaleźć choć jeden bazgroł i nie ma monitoringu. U nas MPK dba o czystość. Tramwaj po zjeździe do zajezdni jest sprawdzany, a ja muszę się tłumaczyć z każdej dewastacji. We Wrocławiu w ogóle się nie usuwa napisów i dewastacji.
W krakowie na większości pętli jest dyżurny ruchu, który notuje czasy przyjazdów tramwajów oraz steruje ruchem na pętli.
Ponadto w MPK Kraków jest bardzo dużo kontrolerów ruchu, którzy sprawdzają czasy odjazdów z przystanków. U nas tramwaj może odjechać maksymalnie 1 minutę przed czasem oraz 3 minuty po czasie z każdego przystanku na trasie, a nie jak to ma miejsce we Wrocławiu tylko z głównych przystanków, których jest na trasie danej linii tylko kilka. Za odjazdy przed czasem oraz spóźnienia są nakładane kary finansowe, natomiast we Wrocławiu jest to rzadkością, ponieważ zwykle stosuje się tzw. "rozmowę dyscyplinującą" z kierownikiem zajezdni, która w zasadzie niczego nie wnosi. Jest tylko takim śmiesznym rytuałem.
Czy poważnie tramwaje we Wrocławiu mogą jechać JESZCZE wolniej niż jeżdżą????
na wspomnianej trasie raczej nie to jest głównym problemem
w odpowiedzi do: Gość (pokaż komentarz)
To że dmuchawa która nie grzeje zbyt dobrze to nie nasz problem,a co do czystości to zgłoś skargę na firme sprzątającą która sprząta tramwaje i autobusy i podziękuj tym pasażerom(bydłu) którzy sami zaśmiecają nasze tramwaje.Motorniczy i kierowca nie ma obowiązku szprzątania po śmieciarzach.Jak będziecie dbać tak będziecie jeżdzić.
w odpowiedzi do: kev (pokaż komentarz)
Żenada to nasze torowiska które są w stanie opłakanym.Do tego samochody zajeżdzaja drogę a piesi przebiegają w niedozwolonych miejscach i na czerwonym świetle.Czy uważasz że przy takich warunkach można jeżdzić szybko?
w odpowiedzi do: xyz (pokaż komentarz)
Jak jesteś taki mocny to zapraszamy do pracy w MPK i wtedy się przekonamy czy ty nie będziesz narzekał jak będziesz musiał wstać codziennie o 2 w nocy żeby dojechać do pracy na czas.Ciekawe ile byś wytrzymał.Życzę powodzenia!!
w odpowiedzi do: diam 7 (pokaż komentarz)
Jak Ci się w Tesco nie podoba to idź do MPK niestety kolejki do kas są wieczne(możne Panie za wolno kasują)a co do czystości w Tesco wiem jak wygada nie raz byłam w magazynie jak klienci by to widzieli to odechciało by się wszystkim zakupów.Może czas pokazać pracodawcom ze ludzie to nie przedmioty.
Lekarze ,Pielęgniarki,Policja jak walczą to dostają możne mszysty zaczniemy walczyć o leprze jutro dla nas i dla naszych dzieci i przestaniemy być wielu zawodach wykorzystywani jak tania siła robocza.
wczoraj 17:02
Szklarska Poręba: Narysuj swoją rodzinę i wygraj nagrody
wczoraj 13:22
Specjalny telefon bezpieczeństwa dla turystów
wczoraj 13:00
Policjanci z Karpacza poszukują Iwony Pabiś
Sprawdź, gdzie najlepiej wybrać się rowerem. Lista tras, mapy, atrakcje.
Mieszkanie 1-pokojowe, 28,30 m2, parter
Mieszkanie 3-pokojowe, 94,64 m2, 2 piętro
Peugeot 206 1.6 benzyna 2003r.
BMW 530 Kombi BOGATE WYPOSARZENIE 3.0 diesel 2000r.
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.