RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Szklarska Poręba » Wrocław: Marzną w mieszkaniach już kilka lat

Wrocław: Marzną w mieszkaniach już kilka lat

2012-02-13, Aktualizacja: 2012-02-13 07:34

Naszemiasto.pl Marta Gołębiowska

To nie pierwsza zima, w czasie której mieszkańcy kamienicy przy ulicy Psie Budy 10/11 marzną.

(© Janusz Wójtowicz)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
- Tak jest od lat. Chyba się poddam i sprzedam to mieszkanie - mówi Mariola Bakacas, która mieszka tam od 28 lat. Od kilku zaś pisze pisma: do Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej "Centrum" (zarządcy budynku), do Powiatowego Inspektoratu Budowlanego, a w ubiegłym tygodniu - do prezydenta Rafała Dutkiewicza.
- Wszyscy mnie ignorują - stwierdza pani Mariola.

W czym leży problem? Zygmunt Łotocki, prezes ZGM "Centrum", mówi, że ta instalacja grzewcza ma już ok. 40 lat, a węzeł ciepłowniczy znajduje się w kamienicy nr 16/17. - Tam jest końcówka węzła i jest problem z dystrybucją ciepła - tłumaczy Łotocki. Dodaje, że zarząd podwyższył w kamienicy nr 10/11 bilans ciepła, ale mieszkańcy nadal się skarżą.

W budynku jest centralne ogrzewanie bez możliwości regulacji temperatury w mieszkaniach. - Jak zadzwonimy, żeby zgłosić, że jest zimno, to przyjeżdżają, coś robią i przez kilka dni jest ciepło. A później znów to samo. Błędne koło - mówi pani Mariola. Dodaje, że od lat choruje na astmę i powinna mieć w pomieszczeniach stałą temperaturę.
∨ Czytaj dalej


Na czwartym piętrze mieszka małżeństwo z trzyletnią córką. Mają siedemnaście stop-ni w pokoju. A w korytarzach temperatura w zimie oscyluje w okolicach zera.
Pani Mariola płaci miesięcznie ponad 300 zł za ogrzewa-nie i około 500 zł czynszu. Rok temu złożyła podanie o zwiększenie liczby żeberek kaloryfera w kuchni. - Ja mam tylko 5, a sąsiad z góry aż 18. Skoro ciepło nie dopływa jak należy, niech chociaż wstawią mi większy kaloryfer - tłumaczy mieszkanka. Jej prośba pozostała bez odpowiedzi.

Ostatni generalny przegląd instalacji grzewczej przeprowadzono tam w 2009 roku. Prezes ZGN "Centrum" mówi, że na wtorek zaplanowana jest kontrola pionów w kamienicy. - Miejmy nadzieję, że to ustabilizuje temperaturę w budynku - mówi Łotocki.

Dodaje, że najlepszym rozwiązaniem byłaby kompleksowa wymiana instalacji grzewczej na nową. - Ale to są olbrzymie koszty - tłumaczy prezes.


Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

1 0
-

Komentarze (8)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

eko terorysta (gość) 2012-02-13 15:16

Ja palę starymi szmatami ,plastykami i innym tatałajstwem , smród jak diabli ale w domu mam ciepło.

+2 / -3 odpowiedz

eko (gość) 2012-02-13 14:18

Mam pytanie czy można palic tylko szmatami . plastykami i starym obówiem.Szukam alternatywnych żródeł energi odnawialnej

w odpowiedzi do: kkoe (pokaż komentarz)

+2 / 0 odpowiedz

kkoe (gość) 2012-02-13 12:26

Dajemy do pieca trochę tektury i szmat by na rozpałka w połączeniu z odrobiną węgla. W miedzy czasie przygotowujemy butelkę plastikową najlepiej po coca coli przecinamy szyjkę a potem wrzucamy trochę szmat drewna i dużo węgla, tak przygotowaną butelkę wrzucamy do pieca i czekamy z 10 min. Potem dorzucamy węgiel tak by potrzymać ogień tylko i mamy ciepło :)

+2 / -3 odpowiedz

abc (gość) 2012-02-13 10:19

Mieszkam w starej poniemieckiej kamienicy gdzie nie ma centralnego ogrzewania z elektrociepłowni, tylko są piece węglowe w każdym mieszkaniu. Jaknapalę w piecu, to właśnie mam maks te 17-18 stopni w domu, z tym, że taką temperaturę mam jak napalę, z zazwyczaj jest tak, że jak przyjdę popołudniem po pracy, to pale w piecu i mieszkanie się rozgrzewa do tych 17-18 stopni, potem idę spać, a rano wstaję i jak wychodzę spod kołdry, to przeżywam szok termiczny, bo przez noc w piecu się wypala i mam około 13 stopni. Ale do pracy trzeba iść i nie ma czasu na palenie w piecu, a po południu jak wracam to mam już w mieszkaniu około 9-10 stopni i dopiero trzeba rozpalać w piecu i dopiero po jakichś 3-4 godzinach temperatura dobija do tych 18 stopni. Piece są tylko w pokojach, a w przedpokoju, kuchni i łazience gdzie ogrzewania nie ma także mam w tegoroczne mrozy około 0 stopni. Człowiek nawet na kiblu nie może za długo posiedzieć, bo tyłek przymarza. A węgiel i drewno na rozpałkę też trzeba kupić i przy dzisiejszych cenach nie wychodzi to wcale taniej jak centralne z elektrociepłowni i jeszcze trzeba się nabrudzić przy tym piecu. Także niech pani Mariola tak nie narzeka, bo wcale nie ma tak źle. Jest masa mieszkańców w tym mieście, którzy muszą sobie radzić w o wiele gorszych warunkach atmosferycznych.

+10 / -1 odpowiedz

222 (gość) 2012-02-13 09:16

Ale nowość. Zapraszam na trójkąt, podobnie jak mors, mam instalacje na 4kw i 16stopni, jak pochodzi kilka dni to dobije do 18, budynek dziurawy jak sito, ściany nieocieplone, dobrze że śnieg nie pada bo dach dziurawy i byłoby tak jak w tamtym roku, kiedy dostałem radę od paniusi w BOK'u, że mam sobie wanne podstawić aby nie kapało z sufitu.

+4 / -1 odpowiedz

karol (gość) 2012-02-13 09:14

Miasto ma pieniądze i to duże !!! przy ul. Komuny Paryskiej trzy lata stoją pustostany w nowo wybudowanych domach przez Gminę .... to jest czysta zgroza !!! są to lokale użytkowe i mieszkalne ....

+5 / 0 odpowiedz

mors (gość) 2012-02-13 08:47

Ogrzewanie elektryczne, ale nie wyrabia nawet przy 5kW na całe mieszkanie (na mały pokuj 1kW)

+3 / -1 odpowiedz

ML86 (gość) 2012-02-13 08:14

Proszę obniżyć sobie i w administracji pensję - szybko znajdą się pieniądze.

+9 / -1 odpowiedz

Wydarzenia dnia

ZOBACZ TEŻ

Sonda

Czy wybierasz się na Noc Muzeów?

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Przedstawiciel handlowy Wrocław
    Doskonała i dobrze zorganizowana praca dodatkowa. Jeśli w aktualnej pracy odwiedzasz klientów indywidualnych, będziesz mieć kolejny, dobry produkt do za...
  • Kurier Legnica
    zatrudnie osobe z własna działalnoscią gospodarczą na stanowisko kurier z własnym autem jako podwykonawca Firmy kurierskiej
  • Doradca ds.nieruchomości - Pośrednik Wrocław